top of page

Warszawa po raz drugi

W środę (25 stycznia) klasa II BT i II LTP po raz kolejny udały się na wycieczkę do Warszawy. Tym razem uczniowie odwiedzili Muzeum Techniki mieszczące się w Pałacu Kultury i Nauki.

Muzeum jest największą placówką muzealnictwa technicznego w Polsce. W ciągu 60 lat działalności zgromadziło cenne zbiory, przede wszystkim z zakresu historii polskiej techniki: kolekcję motocykli, odbiorników radiowych, głównie pochodzących z krajowej produkcji, instrumentów geodezyjnych, przyrządów techniki biurowej, komputerów oraz mechanizmów grających. Niektóre z tych kolekcji są największe w kraju.

Uczniowie obejrzeli wystawę - „Historia transportu – morzem, lądem i powietrzem”, gdzie zaprezentowano globalny rozwój technik przemieszczania się człowieka, od zarania dziejów do czasów współczesnych. Wystawa składa się z trzech części przedstawiających historię transportu lądowego, wodnego i powietrznego. Na ekspozycji znajdą się modele oraz rzeczywiste eksponaty historycznych zaprzęgów konnych, lokomotyw parowych, rowerów, tramwajów i samochodów. W podobny sposób została przedstawiona historia transportu wodnego i powietrznego. Całość jest uzupełniona ciekawą ikonografią z unikatowymi zdjęciami i materiałem tekstowym, prezentowanym na ekranach dotykowych.

Druga wystawa „Historia komputerów. Liczy się!” - również wzbudziła zainteresowanie uczniów. Zaprezentowano tu zbiór mechanicznych sumatorów, kalkulatory biurowe i kieszonkowe, komputery niemal współczesne i te z początków informatyki. Nowoczesna, scenograficzna ekspozycja skupia najciekawsze, jednostkowe konstrukcje polskie oraz zagraniczne ostatnich dwóch stuleci. Odsłania też ich wnętrza, pokazując kunszt i pomysłowość konstruktorów. W strefie interaktywnej znajdują się stanowiska edukacyjne, a w strefie rozrywki – jedne z najsłynniejszych gier komputerowych początku lat 80. XX wieku.

Drugi punkt wycieczki to jazda na łyżwach na lodowisku na Targówku, gdzie uczniowie mogli zaprezentować swoje umiejętności łyżwiarskie oraz wyzbyć się nadmiaru energii. Do domu wrócili zmęczeni ale też zadowoleni.






Comments


bottom of page